Facebook nam nie podskoczy
07/02/2012 Dodaj komentarz
Zaczęliśmy wczoraj długi i pracowity cykl szkoleń w Hotel&Spa “Młyn Jacka”. Na dobry początek: warsztaty integracyjne.
Rozpoczęliśmy od “aplikacji realnej i całkiem niemobilnej”, ale rodem z Facebook’a: każdy uczestnik musiał w ciągu 25 minut porozmawiać z jak największą liczbą osób i na temat każdej z nich zdobyć przynajmniej 3 unikatowe (czyli wcześniej nie udostępnione) informacje. Rekordziści w ciągu tego czasu “poznali” 32 osoby i “włączyli do grona znajomych”. Na zdjęciu – trwają przesłuchania!
Oby były to znajomości trwałe i cieplejsze niż klikanie lajków na FB.
Dzisiaj z kolei cały dzień ciężko pracowały recepcjonistki (nie macie pojęcia, jakie to śliczne dziewczyny!!!!). Ustaliłyśmy na razie, że goście prawie nigdy nie mają racji, ale należy pozostawić ich w słodkim przeświadczeniu, że jest inaczej. Ćwiczyłyśmy też “stoicki spokój w sytuacji konfliktu” i “dynamizowanie akcji w obecności gnuśnego gościa”. Próbowałyśmy zlikwidować efekt “rozszerzonych strachem oczu” i wypracować wysmakowaną elegancję zachowania na miarę czterogwiazdkowego hotelu :-)
Hotel jest zabójczo piękny i ma klasę. Sama niecierpliwie czekam na otwarcie!

